Jak się ubrać a nie przebrać?

Chyba zgodzicie się ze mną, że w modzie tak jak w przyrodzie, musi być zachowana równowaga. Tak, aby wszystko „grało”. Moja mama zawsze mi powtarzała, że w prostocie tkwi piękno i że lepsze jest wrogiem dobrego. I tego się trzymam w życiu, bo nie ma nic gorszego niż przesada, czyż nie? I tak jak czasem patrzę na dziewczyny na ulicy, to przykro mi się robi, że nie potrafią czasem wyeksponować swojego piękna. Nie jestem oczywiście szefem agencji modelek czy stylistą celebrytów, ale jestem kobietą i wiem jak można fajnie się ubrać, zatuszować to i owo i wyeksponować kobiecość.

Co za dużo to niezdrowo

Po pierwsze, dziewczyny przede wszystkim umiar. Jeśli akurat nie wybierasz się na bal przebierańców, to nie nakładaj na siebie mnóstwa mieniących się i połyskujących rzeczy. Bo to naprawdę kiepsko wygląda i świadczy o braku smaku, a przecież każda z nas ma w sobie artystkę, która chce pochwalić się swoim dziełem którym jest każda stylizacja. Więc jeśli wychodzisz na pierwszą randkę, lepiej założyć tylko 1 błyszczącą rzecz – apaszkę lub po prostu biżuterię. W ten sposób zaakcentujesz swój styl i klasę.

Jak nosić szpilki w połączeniu z jeansami.

Wcale nie musi być modnie

Po drugie, jeśli akurat na topie są plisowane minispódniczki, a masz kształty powiedzmy – rubensowskie, naprawdę nie zakładaj tej spódniczki. Przecież chcesz wyeksponować swoje atuty a nie słabe punkty. Więc jeśli jesteś „dużą” dziewczyną i nie masz nóg modelki, nie zakładaj tego, co optycznie skraca nogi czyli np. baleriny. Nasze nogi stworzone są do obcasów! Wykorzystaj to i jeśli nawet ze szpilkami Ci nie po drodze, załóż te z mniejszym, wygodnym obcasem. Buty z obcasem optycznie wyszczuplają i wydłużają nogi.

Podobnie jest z kolorami. Nawet jeśli Twojej najlepszej przyjaciółce jest świetnie w jakimś kolorze, wcale nie musi to oznaczać, że Tobie również. Odkryj sama swoje „twarzowe” zestawy i noś je, nawet na przekór modzie (modne torby skórzane i inne dodatki). To Tobie ma być z sobą dobrze. Bo jak czujesz się dobrze w tym co masz na sobie, jesteś szczęśliwsza.

Stylówka dobrana do sytuacji

Jesteśmy kobietami i lubimy zwracać na siebie uwagę, to nic złego. Ale dziewczyny, uważajcie, żeby nie pomylić rozmowy o pracę z randką. Brzmi może śmiesznie, ale chodzi mi o to aby dobrać ubiór do sytuacji w której się znajdujemy. Czyli najprościej – do biura nie zakładamy klapek i krótkich spodenek, a na randkę nie ubieramy garnituru. Bo to nie wypada stylowej kobiecie. Do pracy, nawet jeśli jesteś szefową ubierz coś z klasą i delikatnie podkreśl swoje atuty, bo to co jest w Tobie najlepsze zostaw na później. I dziewczyny, nie przesadzajcie z biżuterią, bo to również świadczy o klasie kobiety. Diamentową kolię i kolczyki z drogimi kamieniami zostaw na wieczór, do pracy ubierz to, co jest delikatne i nie narzucające się.

Moda to kwestia gustu, ale styl to już wypracowany charakter. Warto podpatrywać innych, dobrze ubranych właśnie po to aby odnaleźć siebie i swój własny, niepowtarzalny, który pozostanie na lata.

5 Replies to “Jak się ubrać a nie przebrać?”

  1. Kochana, wcale nie jest tak łatwo. Modowe fooopa 🙂 zdarza się najlepszym i nie ma co się o to martwić!

    1. Dla mnie to oczywista jak nie popełnić takiego foopa :).
      Akurat sama doradzam w kwestiach stylizacji modowych. Ostatnio np. dobierałam rożne ciekawe kolory wiosny, wyzwaniem był niewielki dodatek, malinowy portfel damski który bardzo spodobał się klientce i koniecznie chciała go zestawić z torebką i zaprezentować na swoim blogu modowym.

  2. Fajny przykład stylizacji damskich ze smakiem. Mam też pomysł, żeby opublikowała przykłady celebrytek, aktorek które promują dobry smak w ubiorze. Zacznij proszę od Emmy Watson, która jest moją ulubienicą, jeśli chodzi o brytyjską modę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *